PORADNIK  MEBLE   ANTYKI  DREWNO
Czyszczenie Naprawa Renowacja Konserwacja Pielęgnacja Odświeżanie
Środki Materiały Narzędzia
Pracownia Konserwatorska
A VISTA
Warszawa - Mokotów
STRONA GŁÓWNA SŁOWNIK KONTAKT NAPISZ DO NAS GALERIA PRAC PRACOWNIA
LISTY PORADNIK - JAK TO ZROBIĆ    
 

Pytanie od Pani Agnieszki: Chciałabym odświeżyć woskiem przedwojenny dębowy kredens bez konieczności całkowitego zdzierania starej powłoki. Fornir na meblu patrząc z bliska ma mnóstwo maleńkich pęknięć, które wyczuwa się dotykając ręką, jednak z daleka ma połysk i wygląda nieźle. W najgorszym stanie jest blat - tu są miejsca całkiem matowe i plamy od wody. Wydaje mi się, że powłoka (nie wiem jeszcze czy to lakier czy politura) jest bardzo cienka i delikatna, bo w jednym miejscu starła się przy zwykłym czyszczeniu z brudu wilgotną ściereczką. Czym umyć mebel i jak usunąć brud zalegający w porach drewna? Czy należy zmatowić mebel papierem ściernym lub watą stalową przed woskowaniem? Mam nadzieję, że uzyskam od Państwa fachową poradę jak przygotować mebel do odświeżenia tak, by go jednocześnie nie zniszczyć. Pozdrawiam.

Odpowiedź Poradnika: Jeżeli to przedwojenny kredens to na pewno jest politurowany, do tego dobrze wytarty, a więc nikt go nie "odświeżał" lakierem.

Jak wnioskuję z Pani opisu, należałoby politurę z blatu całkowicie zmyć wełną stalową zmoczoną w denaturacie a na pozostałych mniej zniszczonych fragmentach zmatowić suchą wełną stalową i wszystko ponownie zapoliturować, przedtem odstające fragmenty forniru podkleić a ubytki wypełnić szpachlówką lub woskiem w pałeczkach.

Oczywiście, jeżeli Pani nie chce lub nie może tego zrobić można czasowo powlec wszystko a szczególnie blat woskiem, najlepszy - wosk barwiący Black Bison marki LIBERON w kolorze drewna. Blat trzeba powlec 4 -5 krotnie pozostałe części 1-3 razy zależności od zniszczenia.

Trzeba jednak mieć świadomość, że woskowanie trwale nie odnowi mebla a jedynie podbarwi i zamaskuje małe szparki. Powierzchnia zawoskowana nie jest odporna na wodę i kurz, wylanie czegoś powoduje plamy itp. Trzeba ja odnawiać przynajmniej raz do roku.

Inną sprawą jest także konieczność zmycia wosku, gdyby Pani zdecydowała się mebel w przyszłości politurować. To czynność bardzo pracochłonna i u nas w Pracowni kosztuje 300 do 500 zł od mebla (trzeba ten wosk z każdej szparki wymyć i wydrapać).

Przed woskowaniem czy politurowaniem trzeba mebel umyć. Bardzo brudny można przecierać wilgotną gąbką kuchenną z ostrą włókniną (do mycia garnków) z dodatkiem małej ilości jakiegoś płynu do mycia naczyń. Przecierać małe powierzchnie i suszyć, bo poodpada fornir lub się odkształci. Jeżeli ma Pani warunki (garaż, balkon, ogródek) to można zmyć benzyną lakową, (ale bez dodatku oleju lnianego, olej można dodać do benzyny przed politurowaniem wtedy nasyca drewno nadaje głębię, natomiast przed woskowaniem nie).

Powierzchnie umyte przetrzeć włókniną ścierną szarą 1500 lub bardzo drobnym papierem ściernym 240-360, odpylić i woskować. Nie stosować wosków w płynie - do tego celu są za rzadkie, tylko w pastach.

Proszę się jednak jeszcze raz zastanowić nad politurowaniem - to eleganckie i trwałe wykończenie dla starego mebla. Samodzielne politurowanie nie jest takie straszne wymaga jedynie dużo cierpliwości i trochę odwagi...patrz rozdział  politurowanie >>

Życzę powodzenia Autor Poradnika

powrót do strony głównej 

[an error occurred while processing this directive] Copyright 2005 - 2010 A VISTA          Aktualizacja maj 2006

  
Wykorzystanie tekstów, ich fragmentów lub zdjęć z serwisu www.renowacja-antykow.pl do przedruku lub publikacji na innych stronach internetowych wymaga zgody autora niniejszego serwisu.